Czy ta noc w ogóle Ci się opłaciła?
Pełny kalendarz nie znaczy, że zarabiasz. Poniżej pewnej ceny sprzedana noc przynosi stratę.
Dopłacanie do gościa nie ma objawu
Za wysoką cenę widać od razu: termin stoi pusty. Za niskiej nie widać wcale: noc się sprzedała, a pieniądze zjadły sprzątanie, pranie i prowizja.
Prowizja przesuwa tę granicę wyżej, niż się wydaje
Portal bierze prowizję od ceny, którą płaci gość, więc próg leży wyżej niż sam koszt doby.
Każdą liczbę z tego rysunku sprawdzisz w kalkulatorze niżej.
Cena 110,00 zł: tyle wydaje się wystarczać
Zostaje 82,05 zł, a doba kosztuje 90,00 zł. Brakuje 7,95 zł, i to jest dopłata do gościa przy każdej takiej nocy.
Cena 120,66 zł: granica, przy której doba wychodzi na zero
Zostaje dokładnie 90,00 zł, czyli tyle, ile kosztuje doba.
- zostaje u Ciebie
- prowizja portalu (18%)
- VAT (8%)
- koszt doby (90,00 zł)
O co pyta narzędzie cenowe, zanim poda Ci cenę
Porównujemy podejścia, nie firmy.
Dwie rzeczy, które robimy inaczej
Ile kosztuje Cię jedna sprzedana doba
ZwykleNikt o to nie pyta, więc narzędzie może doradzić noc, która sprzeda się ze stratą.
U nasPytamy i liczymy z tego próg. Żadna nasza propozycja nie zejdzie poniżej niego.
Ile z tej ceny w ogóle u Ciebie zostaje
ZwykleProwizja i VAT zwykle nie wchodzą do rachunku. Przy koszcie 90 zł i prowizji 18% progiem nie jest 90 zł, tylko 120,66 zł.
U nasOdejmujemy jedno i drugie, zanim policzymy próg.
Dwie liczby, jedna minuta
Tyle wystarczy, żeby próg zaczął działać.
Od tej chwili żadna nasza propozycja nie zejdzie niżej.
10 zł poniżej progu na jednej nocy to przy stu nocach 1000 zł, których nie pokaże żaden raport.
Co ta liczba celowo pomija
Próg dotyczy doby, nie całego obiektu. Czynsz i kredyt płacisz także za pustą noc, więc ich nie liczymy: tylko sprzątanie, pranie i media.
Pola są nieobowiązkowe. Bez nich liczymy ceny, tylko bez dolnej granicy.